Czeski Leo Express pokazał właśnie jak w jego barwach prezentują się składy Talgo VI. 13-wagonowe jednostki wejdą do służby w maju bieżącego roku i pojadą w Czechach i Słowacji, zabierając na pokład 350 pasażerów.
Czeski prywatny przewoźnik Leo Express będzie użytkował starsze składy Talgo pozyskane od Kolei Hiszpańskich - Renfe. O takiej możliwości
pisaliśmy już w ubiegłym roku, kiedy to pojazdy
były testowane przez Leo. W tym miejscu warto zaznaczyć, że Renfe posiada 50% akcji Leo, stąd taka taborowa operacja była możliwa.
Czeski przewoźnik zaprezentował właśnie nowe barwy dla składów Talgo VI, mogących rozpędzić się do 200 km/h, mających wychylne pudło a także posiadających mechanizm zmiany szerokości toru - składy mogą się poruszać zarówno na standardowej, europejskiej sieci 1435 mm jak i na szerszej, iberyjskiej. Więcej o tej serii pociągów
przeczytacie tutaj.
Leo poinformował, że składy, złożone z 13 wagonów oraz lokomotywy wejdą do służby od początku maja bieżącego roku i będzie można je spotkać na trasach w Czechach i Słowacji, które obsługuje Leo Express. Jak dodaje Leo, wprowadzenie pociągów Talgo do służby pozwoli na zagraniczną ekspansję i rozwój połączeń o takim charakterze.
Choć przewoźnik nie poinformował, ile zestawów Talgo ma użytkować, to do tej pory była mowa o 3 składach. 13-wagonowe pociągi mają pomieścić 350 pasażerów.
Przypomnijmy, że Leo ma ambitne plany rozwoju swoich połączeń w Polsce -
choć na razie nie wiadomo, czy będą one obsługiwane właśnie jednostkami Talgo, to przewoźnik
planuje od marca tego roku kursować dwa razy dziennie z Warszawy do Pragi i z powrotem a jednocześnie zwiększyć liczbę par między
Krakowem a Pragą do czterech dziennie.